Obserwatorzy

sobota, 28 lipca 2012

Krok 1 - Odchudzanie

Dziękuję wam za wszystkie komentarze! Nie spodziewałam się, że będzie ich tak dużo.

Moim pierwszym krokiem w tej przemianie jest odchudzanie. Nie mam nadwagi, ale nie jestem też szczupła. Przy wzroście 165 ważę 60 kg. Chciałabym schudnąć około pięciu. W tym celu zaczęłam ćwiczyć - codziennie biegam, robię brzuszki, skaczę na skakance i kręcę hula-hopem. Wcześniej unikałam jak tylko mogłam wysiłku fizycznego. Zaszły także zmiany w mojej diecie. Nie jem już słodyczy, fast foodów, nie piję kawy. Zamiast tego spożywam dużo owoców i warzyw, a także piję wodę. Ostatni posiłek jem o 18.

Zaczęłam nałogowo czytać wasze blogi i oglądać programy o metamorfozach. Mam nadzieję, że to przyniesie rezultaty.

23 komentarze:

  1. Też powinnam zacząc się odchudzac :)
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam 173 cm. wzrostu. Wolałabym być wyższa. Nom, ale niestety wszystkiego mieć nie można.;( Ja nigdy nie jadłam słodyczy, a teraz zaczęłam je po prostu pochłaniać. Muszę coś z tym zrobić... Na szczęście wody pije dużo, owoce i warzywa też jem często!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę że się zawzięłaś... i dobrze, tak trzymaj. też planuję dietę, też chce schudnąć. ale są wakacje i nie mam motywacji. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam 165cm i obecnie ważę jakieś 51-52kg :))

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam kciuki! jestem bardzo podobna do Ciebie, też mam wiele kompleksów i chciałabym wiele zmienić

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki i chęcią zaobserwuję Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że mamy ten sam wzrost:)
    Ahh, też mogłabym trochę schudnąć, ale jakoś brak motywacji i wewnętrzny leń mnie zniechęca. Jednak jestem pod wrażeniem, że masz takie postanowienia i się do nich jak najbardziej stosujesz:) Oczywiście trzymam kciuki i życzę wytrwałości!

    Obserwuję twojego bloga, żeby być bardziej na bieżąco i jakbyś potrzebowała rady (nie żebym była jakąś znawczynią, ale zawsze staram się pomóc) to śmiało pisz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz, każdy ma jakieś kompleksy, nie tylko dotyczące wyglądu ;)
    Podziwiam cię, nie umiałabym zrezygnować z kawy XD
    Choć czytałam, że jedna dziennie jest ok, no i wspomaga odchudzanie ;)

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  9. życzę powodzenia i wytrwałości :) ja niedawno a6w zaczęłam robić,tylko gorzej u mnie z jedzeniem ;< jestem żarłokiem niestety ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kiedyś też biegałam,ale nie wytrwałam i przerwałam także tobie życzę wytrwałości ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. też bym chciała schudnąć nawet więcej niż 5kg ale nie mam silnej woli :( obserwuję również :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Powodzenia w odchudzaniu, widzę, że jesteś zmotywowana- a to jest najważniejsze :) No i ostatni posiłek przed 18 to też fajna sprawa! Dodaję Cię do obserwowanych!

    OdpowiedzUsuń
  13. ja przy wzroście 170 waże 66 kg ! przez sterydy itd .. :(((
    ale schudłam juz 3 ( jupi ) ej mam pomysł .. może zbierzemy grupkę i zrobimy taki wspólny "trening silnej woli " ??

    OdpowiedzUsuń
  14. podziwiam bardzo! ja nie mam motywacji i szybko sie poddaję.. życzę powodzenia i wytrwałości.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również podziwiam i życzę wytrwałości ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję bardzo ;) zapraszam na kolejne notki ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Życzę Ci żebyś osiągnęła swój cel. Ja mam w planach walkę z pojawiającym się cellulitem

    OdpowiedzUsuń
  18. trzymam kciuki, ja zawsze gdy chudłam chudłam gdy się nie odchudzałam, gdy odchudzałam, mimo ze jem zdrowo nie tylko na diecie jakos mi sie nie udawlao :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nom staram się, żeby było co oglądać.;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Przede wszystkim powodzenia! Ja mam 176 cm wzrostu i ważę 55 kilogramów, więc mam lekką niedowagę, a poza tym jestem zadowolona z mojego ciała. Biegam i pływam głównie dlatego by utrzymać swój organizm w formie, ostatnio postanowiłam zmienić też coś w swojej diecie - jem ile i co chce przy czym w ogóle nie tyję, ale czuję się już źle od fast foodów i słodyczy, mam nadzieję że uda mi się z Ciebie brać przykład.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz. Wasze wsparcie bardzo wiele dla mnie znyczy.